Analiza trailera Mass Effect: Andromeda E3 2016

Opublikowano: 12 czerwca 2016

Czekałem na dzisiejszy start E3 od czasu zajawki Mass Effect Andromeda w czerwcu zeszłego roku

Oczekiwałem zwiastuna filmowego, liczyłem na prezentację grywalnego dema, omówienie zarysu fabuły, może paru postaci, miejsc, które odwiedzimy. Miałem nadzieję zobaczyć system ulepszeń statku, o którym można było przeczytać w przeciekach. Jednak BioWare zachowało się niczym kobieta, która po wielu obietnicach i słodkich słówkach wrzuciła zakochanych w Mass Effect fanów do friendzone.

Ziemia
Na orbicie Ziemi widać krążowniki Przymierza dobrze znane z trylogii Sheparda

Pierwsze ujęcia prezentacji Mass Effect: Andromeda podczas konferencji EA Play wywołały u mnie kolosalny zawód. Kolejny montaż nakręcony w kanadyjskim studiu, ale był to tylko początek. Chociaż faktycznej rozgrywki praktycznie nie pokazano, to co zaprezentowano, wzbudziło we mnie ogromną nostalgię (pierwszy Mass Effect ma już 9 lat!) i w jakże znajomy sposób zaparło dech w piersi.

Kodiak
Promy Kodiak opuszczają orbitę. Wciąż znajome widoki w tle

Ludzkość szuka nowego domu w galaktyce Andromedy. Tam my jesteśmy „obcy” i odkryjemy niezbadane światy, nawiążemy kontakty z nieznanymi rasami, wykorzystamy nową technologię i poznamy kolejną grupę intrygujących postaci. Wszystko to, co można ujrzeć na zwiastunie nowego Mass Effect, wygląda tak, jak powinno wyglądać i przypomina mi, za co pokochałem kosmiczne uniwersum BioWare’u. Wrzucam parę screenów z krótkim komentarzem.

Arka Hyperion
Statek arka, na którego pokładzie dotrzemy do Andromedy

Czytając swego czasu przecieki, byłem przekonany, że to właśnie jest okręt Tempest, którym będziemy dowodzić i przemieszczać się po galaktyce. W tle widać więcej okrętów tego typu. Czyżby wysyłano je do innych galaktyk?

Tempest
Powyższy screen pokazuje, jak faktycznie wygląda Tempest. Smukła sylwetka przypomina spłaszczoną Normandię
Mostek Tempesta
Widok mostku. Z lewej strony kroganin, z prawej salarianin, a w centrum prawdopodobnie nasz protagonista. Inicjatywa Pathfinder zrzesza prawdopodobnie wszystkie rasy Drogi Mlecznej
Przebudzenie na pokładzie statku-arki
Drżący kobiecy głos wypowiada słowa: We made it

W tle słychać lekkie, wolne uderzenia klawiszy pianina, melodia brzmi niemal identycznie jak końcówka utworu Time Hansa Zimmera.

Pathfinder
Głos należy do kobiety, która z wyglądu przypomina Ashley. Nawet kombinezon nawiązuje do pancerza Feniks
Łazik Nomad
Łazik ma niezłe przyspieszenie

Nowe Mako wygląda genialnie, brzmi genialnie i ma przyspieszenie pożyczone z Hammerheada. Ten fragment może również sugerować to, o czym wspominały wycieki — brak ekranów ładowania. Lądowanie na planecie i opuszczenie statku pieszo lub pojazdem faktycznie może odbywać się płynnie.

Mako-Nomad
Kolejne ujęcie nowego Mako

Eksploracja pod kątem aktywności nie była mocną stroną pierwszego Mass Effect. Jednak to wyobcowanie, klimat odosobnienia gdzieś w zapomnianym miejscu kosmosu dostarczał niesamowitych wrażeń z rozgrywki.

Pejzaż obcej planety
Pustynia, bohater i intrygująca konstrukcja wisząca w powietrzu. Jakie jest jej przeznaczenie?
Pathfinder
Run Forest! Ten fragment prezentował zmienne efekty pogodowe, jak burza piaskowa
N7
Oddziały specjalne Przymierza. N7, najbardziej elitarni wśród ludzkich żołnierzy

Najbardziej cieszy mnie zachowanie spójnego designu artystycznego na przestrzeni marki. Jest to coś, co w Dragon Age nie wyszło za dobrze — tamta seria zmieniała swój styl z każdą kolejną częścią.

Fauna
Świat prezentuje się jednocześnie obco i znajomo. Kolejny przejaw spójności stylu graficznego w postaci prefabrykatu
Gazowy olbrzym
Astronom do żony: twój tyłek jest jak Jowisz. Ona: Taki piękny? On: Nie, gazowy olbrzym!
Asari
Najbrzydsza asari w serii, ale trzeba pochwalić niesamowicie oddaną mimikę. Czyżby była to wspomniana w przeciekach biotyczka Cora? Thessiański spleen
Kroganin
Postacie znane z przecieku cutscenki z wersji alfa

Człowiek widoczny w tamtejszej cutscence, obezwładniony gazem z kanistra, w którego posiadaniu był kroganin. Czyżby klęcząca postać w pancerzu była człowiekiem w zbroi N7?

Bestia
Niezbyt sympatyczny obcy rzucający postacią w białym pancerzu, być może tą samą, która w zwiastunie przebudziła się na pokładzie arki
Kamera TPP
Kamera TPP wygląda znajomo. Jedynie brak osłon, za którymi można się schować. Nie to by stanowiły ochronę przed szarżą takiej bestii
Celowanie w walce
Zbliżenie kamery przy celowaniu sugeruje, że patrzymy na gameplay
Drużyna
Klasyczna drużyna trzyosobowa
Osłony
Ponownie podkreślę spójność designu pancerzy. Podobają mi się nowe wizjery. Szkoda, że nie widać, z kim drużyna toczy walkę
Biotyka Nova
Biotyka wygląda znajomo. Atak z wyskoku to prawdopodobnie Nova szturmowców
Przeładowanie
Przeładowanie broni, a raczej zmiana pochłaniacza ciepła, które najwidoczniej wciąż są w użytku

Jeśli dobrze usłyszałem, oglądając konferencję, więcej informacji na temat gry ujawnione zostanie dopiero jesienią. Trzecie E3 z rzędu i tak naprawdę wciąż bardzo mało pokazano. Chyba Conrad Verner będzie musiał odwiedzić BioWare w studiu i nieco ich przycisnąć, pokazać, jak postąpiłby Shepard, gdyby tak go wodzono za nos.

Zobacz również:

Dodaj komentarz