Klasyka cRPG trafi na współczesne konsole

Opublikowano: 07 lutego 2019

Tego chyba nikt się nie spodziewał

Studio Beamdog we współpracy ze Skybound Games przeportuje odświeżone wersje klasycznych produkcji od Black Isle oraz BioWare na konsole obecnej generacji. To dobra wiadomość, bo zawsze cieszy mnie fakt, że szersze grono graczy będzie miało możliwość sięgnąć po tytuły, z którymi do tej porty być może było im nie po drodze.

Konsole same w sobie nigdy nie stały za uproszczeniami w grach cRPG. Już klasyczne Pool of Radiance z 1988 r. trafiło na NES-a. Na pierwszego X-Boxa wyszedł przecież Knights of the Old Republic, który adaptował tradycyjnego RPG od Wizards of the Coast, a konsola Microsoftu doczekała się również konwersji kultowego Morrowinda. Studia takie jak InXile, Obsidian oraz Larian udowadniają z kolei, że da się przenieść na konsole doświadczenie dawniej kojarzone wyłącznie z graniem na PC.

Pytanie tylko, czy gracze skupieni na konsolach będą w ogóle zainteresowani wypróbowaniem ponad dwudziestoletnich gier. Inicjatywa studia Beamdog może odbić się na funduszach firmy. Jestem również ciekaw, jak będzie wyglądała obsługa tych klasyków z użycia pada i jakie wrażenia dostarczą te gry. O ile kanapa może być wygodna, tak czytanie na telewizorze 800 tys. słów zawartych w scenariuszu Planescape: Torment może okazać się pewną przeszkodą. Już widzę te komentarze: „Jakbym chciał czytać na TV, włączyłbym telegazetę!”.

Nowe artefakty
Jeden z paru nowych przedmiotów

Zobacz również:

Dodaj komentarz