Obsidian Entertainment logo

Pillars of Eternity nie należy do Obsidianu?

Opublikowano: 19 listopada 2018

Studio Obsidian Entertainment nie jest właścicielem marki Pillars of Eternity

Użytkownik Wykopu o nicku Lisaros (swoją drogą polecam jego wpisy, bo ma ciekawe spostrzeżenia na temat cRPG) trafił kiedyś na informację, iż studio Obsidian Entertainment w rzeczywistości nie posiada praw do marki Pillars of Eternity. Wyszukiwanie znaku towarowego flagowej gry kalifornijskiego studia wskazuje, iż właścicielem franczyzy jest firma Dark Rock Industries Limited, mieszcząca się… w Irvine w stanie Kalifornia. Jej szefem jest nie kto inny jak Feargus Urquhart, prezes Obsidian Entertainment, dawny szef Black Isle.

Kiedy we wrześniu 2012 r. ruszyła kickstarterowa kampania zapowiadająca produkcję gry pt. Project Eternity, studio Obsidian zarejestrowało ww. znak towarowy. Była to jednak nazwa kodowa powstającego programu. 10 grudnia 2013 r. developerzy z Kaliforni ogłosili oficjalny tytuł gry — Pillars of Eternity. Marka ta została w rzeczywistości zarejestrowana przez Dark Rock Industries Limited zarówno w kategorii gry karcianej i RPG, jak i gry komputerowej.

Obsidian stracił prawa do wszystkich wyprodukowanych gier

Właścicielem praw do marki Pillars of Eternity jest prywatna firma Feargusa Uquharta, co oznacza tyle, iż marka ta jest niezależna od Obsidianu. Pomińmy jednak naciągane teorie spiskowe, jakoby cwany developer o szkockich korzeniach chciał wykiwać resztę swojego zespołu, który spędził nad serią już sześć lat pracy. Zagrywka Feargusa jest w rzeczywistości sprytnym zabezpieczeniem.

Przyjrzyjmy się historii najważniejszych marek, nad którymi pracowało studio Obsidian i jego współzałożyciele. Jeszcze w szeregach Interplay pod banderą Black Isle Feargus Urquhart wydał serię Baldur’s Gate (zresztą sam był pomysłodawcą tytułu, z czym wiąże się zabawna historia na inną okazję). Czarna Wyspa wyprodukowała dwie części Fallouta, grę Planescape: Torment oraz serię Icewind Dale. Upadek Interplay sprawił, iż właścicielem marek związanych z AD&D zostało Atari, a Fallout został kupiony przez Bethesdę.

Tim Cain, Leonard Boyarsky i Jason Anderson założyli Troika Games. Studio wyprodukowało Arcanum, The Temple of Elemental Evil oraz Vampire the Masquerade: Bloodlines. Debiutancka gra Troiki wydana została przez Sierrę, po której upadku trafiła w ręce Activision. Firma nie jest zainteresowana ani samą marką ani jej sprzedażą. Świątynia Pierwotnego Zła przypadła Atari, a prawa do gier osadzonych w Świecie Mroku nabył jakiś czas temu Paradox Interactive.

Już pod szyldem studia Obsidian Entertainment dawni pracownicy Interplay i późniejszej Troiki wyprodukowali sequele gier BioWare’u. Pierwszym było Star Wars Knights of the Old Republic II: The Sith Lords, które należało do LucasArts (to z kolei zostało zamknięte przez Disney’a, który użycza gwiezdnowojennej licencji EA). Drugim sequelem był Neverwinter Nights 2 z dodatkami i podobnie jak inne gry na licencji systemu D&D stanowił własność Atari.

Obsidian wyprodukował dla Bethesdy spin-off swojej dawnej marki — Fallout: New Vegas. Alpha Protocol zostało wydane przez firmę SEGA — i chociaż Chris Avellone swego czasu stworzył dokumentację projektową kontynuacji szpiegowskiego cRPG, SEGA nie wykazała zainteresowania grą. Dungeon Siege III jest własnością Square Enix. South Park: the Stick of Truth pozostał w rękach UbiSoftu. Żeby tego było mało, Tyranny od początku należało do firmy Paradox Interactive. Właściwie przez niemal całą swoją karierę Feargus Urquhart i jego podkomendni stracili prawa do wszystkich gier, nad którymi pracowali przez 20 lat do dziś. Wyjątkiem było właśnie Pillars of Eternity, ale jak się okazuje, nawet ta seria nie należy do Obsidianu. Dlaczego?

Zabezpieczenie Llengratha

Wyłączenie marki Pillars of Eternity z prawa właśności Obsidianu to mistrzowskie posunięcie. W przypadku, gdyby studio Obsidian straciło niezależność lub zbankrutowało, opus magnum kalifornijskich developerów nie wpadnie w niepowołane ręce „złej korporacji” wydawniczej ani nie pójdzie pod młotek na żądanie wierzycieli. Ma to ogromne znaczenie w kontekście niedawnych plotek odnośnie do planów Microsoftu względem wykupienia studia Obsidian.

Dark Rock (Industries Limited) to synonim Black Isle

Nawet w przypadku ewentualnego zamknięcia Obsidianu i zwolnienia pracowników, Feargus Urquhart jako szef Dark Rock Industries Limited byłby w stanie zebrać zespół ponownie i wrócić na rynek z kolejną grą z rozpoznawalnej i docenionej serii, jaką jest Pillars of Eternity. Wygląda więc na to, że sympatyczny Szkot uczy się na błędach i zadbał o zabezpieczenie przyszłości firmy oraz jej najważniejszego dzieła.

Zobacz również:

Dodaj komentarz