Problemy z optymalizacją Deadfire na GTX 1000 series

Opublikowano: 02 lipca 2018

PoE 2 zaskoczyło posiadaczy Pascali firmy NVIDIA

Pillars of Eternity II działa płynnie nawet na starych komputerach. Wśród graczy panuje opinia, iż gra jest lepiej zoptymalizowana, niż jej poprzedniczka w czasach swej premiery. Może się jednak zdarzyć, że pomimo posiadania mocarnego sprzętu gra nie tylko nie wyciąga 60 klatek, ale np. ledwo trzyma 30. Tragedia?

A co jeśli podczas nocnej eksploracji i questowania albo gdy na ekranie pojawiają się tłumnie NPC, płynność rozgrywki ustępuje miejsca irytującemu pokazowi slajdów? Jeśli doświadczyliście tego w obcowaniu z najnowszym tytułem Obsidanu i próbowaliście już wielu rozwiązań (reinstalacja sterowników, sprawdzenie poprawności plików gry, format dysku i świeża instalacja systemu), a mimo wszystko problem nie zniknął, jest jeszcze jedna przyczyna, o której nie pomyśleliście.

PICe x16, czyli ekspresowa droga do 60 klatek

Jeśli posiadacie desktopa z płytą główną obsługującą SLI / Crossfire, ściągnijcie programik o nazwie GPU-Z. Po odpaleniu go sprawdźcie sekcję „Bus Interface”. Pierwsza wartość to interfejs magistrali karty, obok niej podany jest aktualny tryb działania. Upewnijcie się, że narzędzie diagnostyczne wyświetla informację o PCIe x16. Jeśli wartość jest inna, oznacza to, że karta graficzna została zainstalowana w porcie PCI express o mniejszej liczbie linii. Płyty główne pod SLI / Crossfire mają sloty o różnej przepustowości, a liczba portów wykorzystujących 16 linii jest przeważnie ograniczona od 1 do 3. Jeśli wasza karta graficzna nie siedzi w porcie PCIe x16, zwyczajnie przepnijcie ją do właściwego slota (przepustowości konkretnych portów powinny być podane w instrukcji do płyty głównej, można je też znaleźć w internecie). To rozwiąże problem i pozwoli cieszyć się płynną rozgrywką w Pillars of Eternity II.

Brzmi śmiesznie, ale uwierzcie, posiadacze tak mocarnych GPU, jak GTX 1080 Ti mieli problem z płynnością animacji Deadfire, a przyczyna — razem z kartą graficzną — leżała w porcie o zbyt małej przepustowości. I co zabawniejsze, ludzie ci grali np. w wysokobudżetowe tytuły o bardzo wysokich wymaganiach i nie odnotowali spadków płynności do czasu uruchomienia PoE 2 czy wcześniej Tyranny. Powyższe rozwiązanie powinno pomóc również posiadaczom kart graficznych firmy AMD, chociaż z ich strony nie zgłaszano problemów.

Zobacz również:

Dodaj komentarz