Zapowiedź Broken Roads

Opublikowano: 31 października 2019

Gra dla fanów Fallouta, Wasteland i Mad Maxa

Broken Roads to nadchodzący izometryczny cRPG tworzony z pasji do klasycznych przedstawicieli gatunku. Developerem jest australijskie studio Drop Bear Bytes, składające się z weteranów, którzy pracowali wcześniej w CCP Games, Riot i Ubisoft.

Broken Roads powstaje z zamiłowania twórców do klasycznych przedstawicieli gatunku, spośród których na myśl jako pierwszy przychodzi Fallout. Najważniejszym elementem gry będzie opowiadana historia. Tytuł ma łączyć tradycyjne mechanizmy rozgrywki z innowacyjnym systemem nazwanym przez autorów „kompasem moralnym”. Wszystkie wypowiedzi i decyzje podejmowane przez gracza dopasują charakter bohatera do jednej z czterech filozofii – utylitaryzmu, nihilizmu, makiawelizmu i egzystencjalizmu. Nie bez powodu Broken Roads nosi miano „filozoficznego RPG”.

Podejmowanie decyzji przyniesie konsekwencje nie tylko w narracji gry, ale też usytuuje osobowość protagonisty na wykresie reprezentującym moralny kompas. Miejsce zajmowane na diagramie ma nie tylko otworzyć nowe opcje dialogowe dostępne podczas konwersacji, ale też zamknąć dostęp do tych sprzecznych z wyznawanym poglądem. Brzmi to intrygująco, ale zastanawiam się, czy zakres dostępnych wypowiedzi będzie na tyle rozległy, by w naturalny i elastyczny sposób móc z biegiem czasu zmienić wyznawane poglądy. Pojawia się bowiem pytanie, czy spójność odgrywanej postaci powinna ograniczać wolność wyboru?

W Broken Roads dużą rolę odegra eksploracja postapokaliptycznej Australii, której autentyczne miejscówki i ikoniczne środowisko zostaną pieczołowicie oddane w formie ręcznie malowanych teł, jakie wyjdą spod ręki grafików ze studia Mighty Vertex. Firma ta specjalizuje się w tworzeniu assetów graficznych i jako podwykonawca odpowiadała za stronę artystyczną serii Shadowrun od Harebrained Schemes.

W Broken Roads gracz stworzy postać w oparciu o bezklasowy system rozwoju, oferujący niemal nieograniczone opcje dostosowania bohatera. Podczas gry skompletuje drużynę liczącą maksymalnie sześciu członków. Na jej czele eksplorować będzie zachodnią Australię, odkrywając tajemnice spustoszonego świata i mierząc się z jego niebezpieczeństwami w taktycznej, turowej walce.

Na mój gust tytuł zapowiada się smakowicie i być może wielbiciele Fallouta oraz Wasteland otrzymają kawał solidnego, izometrycznego cRPG. Premiera zaplanowana jest dopiero na 2021 r. Gra ma ukazać się na PC, PS4, XBOX One oraz Nintendo Switch.

Zobacz również:

Dodaj komentarz